kwietnia 13, 2024

Kobiety Masonki w Polsce - recenzja książek: "Masonka" i "Do mnie, dzieci wdowy" autorstwa Bożeny Mirosławy Dołęgowskiej-Wysockiej

Kobiety Masonki w Polsce - recenzja książek: "Masonka" i "Do mnie, dzieci wdowy" autorstwa Bożeny Mirosławy Dołęgowskiej-Wysockiej

W Polsce, jak i w wielu innych krajach, historie kobiet związanych z masonerią pozostawały często w cieniu, przysłonięte przez głośniejsze narracje męskich bractw i ich wpływ na historię. Jednakże, w ostatnich latach, coraz częściej dostrzega się potrzebę odkrywania i opowiadania o kobiecych doświadczeniach w tym środowisku. W tej recenzji skupimy się na dwóch książkach, "Masonka" oraz "Do mnie, dzieci wdowy. Wolnomularze na Kielecczyźnie od XVIII do XXI wieku.", napisanych przez Bożenę Mirosławę Dołęgowską-Wysocką. Jedna pozycja rzucają światło na historię i rolę kobiet w masonerii w Polsce, odsłaniając ich życie, wyzwania i osiągnięcia w tym specyficznym środowisku, a druga jest gawędą historyczną o ludziach i zdarzeniach z Kielecczyzny, związanych z wolnomularstwem na przestrzeni wieków od XVIII do XXI. Na początku dowiedzmy się więcej na temat autorki!

Bożena Mirosława Dołęgowska-Wysocka – wstąpiła do paryskiej loży Róża Wiatrów (Wielka Żeńska Loża Francji) we wrześniu 1993 r. W 1998 r. została mistrzynią wolnomularską. W Polsce jest członkinią dwóch warszawskich lóż „niebieskich”: Prometei i Gai Aeterny oraz jednej „czerwonej” — LUX ORIENTIS. Była Czcigodną Mistrzynią Prometei w latach 2010–2013 i Gai w latach 2019–2022. Wraz z mężem i bratem red. Adamem W. Wysockim, pracującym w kilku lożach Wielkiego Wschodu Polski, założyła i współredagowała pismo „Wolnomularz Polski” w latach 1993–2018. Jest autorką wielu artykułów w tym periodyku. Od 2010 r. prowadzi blog ASZERA, w którym porusza także problemy masonerii we współczesnym świecie. Jest członkiem–założycielem Instytutu Sztuka Królewska w Polsce, od marca 2022 r. jego wiceprezeską. W 2021 roku założyła Domowe Muzeum Wolnomularstwa im. Adama W. Wysockiego pod patronatem Instytutu Sztuka Królewska w Polsce, które we wrześniu 2022 r. weszło do Międzynarodowej Sieci Muzeów Domowych.

Źródło: https://glcs.pl/do-mnie-dzieci-wdowy-bozena-miroslawa-dolegowska-wysocka/

Książki te zapoczątkowały w Wydawnictwie Fosforos serię Ars Magna Latomorum, poświęconej zagadnieniom związanym z wolnomularstwem. Obie stanowią ważny wkład w badania nad historią masonerii w Polsce oraz w odkrywanie kobiecych głosów i doświadczeń w tym kontekście. Dzięki nim czytelnik ma okazję spojrzeć na masonerię z zupełnie nowej perspektywy i zrozumieć, jak istotną rolę kobiety odgrywały i odgrywają w tej tajemniczej organizacji.

Książka pod tytułem "Masonka" zawiera wiele przemyśleń związanych z duchowością i polskimi masonkami. Autorka używa określeń, że są to deski. Jak podaje strona wolnomularstwo.pl: "istotnym elementem prac lożowych są tzw. deski, czyli referaty, które następnie są dyskutowane. Deski są kawałkami Architektury. Między innymi, dzięki nim – masoni budują Świątynię Ludzkości. Architektura loży to jej myślowy dorobek. Deski dzielą się na symboliczne, czyli dotyczące symboli masońskich, oraz zwykłe, dotyczące spraw społecznych, historycznych, filozoficznych, kulturalnych." 

Pani Mirosława Dołęgowska-Wysocka w rozdziałach tej książki skupia się głównie na życiu i działalności kobiet w polskiej masonerii. Książka ta to nie tylko opowieść o konkretnych postaciach, ale także analiza społeczno-historyczna. 

Jedna z desek, która najbardziej zapadła mi w pamięć to ta o tytule: "Mały Książe - wolnomularz idealny?" Autorka ukazuje nam, jak wiele alegorii do masonerii znajduje się w książce Antoine de Saint-Exupéry. 

Kolejną deską, która jest bardzo w mojej tematyce to sztuczna inteligencja wstępuje do Loży masońskiej. Od dłuższego czasu jestem zafascynowana AI i jestem ciekawa jej wpływu na ludzkość i różne stowarzyszenia. 

Teksty zawarte w książce dotykają różnorodnych tematów, od historii Enheduanny, akkadyjskiej poetki sprzed 4300 lat, po współczesne rozważania na temat wolnomularstwa, uniwersalizmu i ekumenizmu. Autorka w jednej z desek zastanawia się nad trudnościami w dodaniu kobiecego Siostrzeństwa do masońskiej triady Wolność – Równość – Braterstwo i odnajduje w literaturze i historii obrazy idealnych wolnomularzy.

Idealna książka dla osób, które chcą się dowiedzieć więcej na temat masonek i masonów w Polsce, ale również dla osób, które lubią łączyć fakty. Po przeczytaniu tej książki zauważamy, że wszystko jest ze sobą połączone. Mnie bardzo zafascynowała ta książka oraz autorka, że postanowiłam wykorzystać daną mi okazję o greckiego Boga Kairosa - Boga szczęśliwego trafu, okazji lub sprzyjającej chwili i spotkałam się z autorką, aby dopytać o masonerię w Polsce i dostąpić zaszczytu podpisania książek jej autorstwa, które posiadam. 

Więcej na temat tego spotkania oraz na temat wolnomularzy w Polsce znajdziecie w artykule: Kim są masoni w Polsce?

Książka "Do mnie, dzieci wdowy" to z kolei historia wolnomularstwa na Kielecczyźnie. Książka opowiada o dziejach bractwa od XVIII wieku do czasów współczesnych. Czytelnik znajdzie tu informacje na temat ważnych członków lóż i ich wpływu na region. Czuć od Pani Mirosławy Wysockiej tę miłość do Kielecczyzny. 

Jest to książka przeznaczona dla ludzi zafascynowanych historią masonów w Polsce, szczególnie w okolicach Kielc. Jeśli szukacie w tej książce wielu informacji, to jest ona dla was. Jeśli szukacie sensacji, to radzę wybrać coś innego. Dla mnie ta książka jest ciekawa, ponieważ interesują mnie dzieje wolnomularzy w Polsce, ale rzeczywiście w pewnych momentach jest wszystko tak dokładnie opisane, że tylko prawdziwy fan to przebrnie. Uważam, że to bardzo wartościowa i napisana z ogromną pasją książka! Polecam bardzo wszystkim pasjonatom masonów i masonek w Polsce.

Podsumowując, obie książki stanowią ważny wkład w badania nad historią masonerii w Polsce oraz w odkrywanie kobiecych głosów i doświadczeń w tym kontekście. Dzięki nim czytelnik ma okazję spojrzeć na masonerię z zupełnie nowej perspektywy i zrozumieć, jak istotną rolę kobiety odgrywały i odgrywają w tej "tajemniczej" organizacji.

kwietnia 11, 2024

Kim są masoni w Polsce?

Kim są masoni w Polsce?

Wolnomularze, zwani też masonami, fascynują wielu ludzi. Czy to oni rządzą światem? Czym w ogóle się zajmują? Kim są? Postanowiłam zgłębić ten temat i przedstawić Wam trochę więcej informacji!

Fot. Unsplash


Na początek zajrzyjmy do definicji masonerii i wolnomularstwa!

Wolnomularstwo, czyli masoneria, to międzynarodowy ruch etyczny, dążący do doskonalenia jednostki i społeczeństwa. Ma za cel osiągnięcie braterstwa ludzi różnych narodowości, poglądów i religii, dzięki przekazywaniu im na drodze inicjacyjnej szczególnej metody wewnętrznego i społecznego rozwoju. Zatem właściwie czym jest wolnomularstwo? - Wolnomularstwo.pl

Najstarsza definicja określa wolnomularstwo (masonerię) jako „szczególny system etyki, osnuty alegoriami i przedstawiony za pomocą symboli”. Zgodnie z wolnomularską koncepcją człowieka, winien on dążyć przede wszystkim do etycznego doskonalenia. Wolnomularstwo to równocześnie międzynarodowy ruch, mający na celu duchowe doskonalenie jednostki i praktyczne braterstwo ludzi różnych religii, narodowości i poglądów. Ruch ten powstał w Anglii na przełomie XVII i XVIII wieku, ale jego źródła ideowe (i jak twierdzi część historyków, także organizacyjne) są znacznie starsze niż on sam.

 Polskie terminy „mason” – „masoneria” pochodzą wprost od angielskiego mason czy francuskiego maçon – czyli mularz. Już w średniowieczu znany był Anglikom termin freemason, którego odpowiednikiem polskim jest wolnomularz – osoba inicjowana, przyjęta do loży wolnomularskiej. Stąd określenie całego zjawiska czy ruchu – wolnomularstwo. Bardziej rozpowszechniony termin o obcym rodowodzie – „masoneria” – w Polsce nabrał w ostatnim stuleciu pejoratywnego zabarwienia. W prymitywnej propagandzie antywolnomularskiej mason stał się synonimem wroga i używany jest zamiennie z określeniem Żyd. Z drugiej strony znaczna część polskiego społeczeństwa nie zna terminów wolnomularz, wolnomularstwo. W niniejszym tekście posługuję się obu określeniami, przy czym preferuję upowszechniony już w XVIII wieku termin wolnomularstwo. Wykorzystuję również dawną nazwę własną ruchu – „sztuka królewska”.

Więcej przeczytacie w źródle tych tekstów: https://wolnomularstwo.pl/baza_artykulow/czym-jest-wolnomularstwo/polubic-wolnomularstwo/

Nie chcę tutaj jedynie kopiować informacji z różnych stron internetowych, dlatego podrzucam Wam dużo lepiej i profesjonalniej napisane informacje w tych źródłach:

https://wolnomularstwo.pl/

https://masonskiemuzeum.pl/

https://glcs.pl/

https://www.srmml.org/

Fot. https://wolnomularstwo.pl/2024/03/03/ponowne-otwarcie-warszawskiej-siedziby-wwp/


Najpopularniejsze Polskie Loże Masońskie:

W Polsce istnieje wiele Lóż Masońskich. Istnieją i męskie i żeńskie, a także takie składające się z Wolnomularzy obydwu płci. Co jest oczywiście obaleniem stereotypu, że masoni to tylko mężczyźni. 

Wielka Loża Narodowa Polski, do której należy Loża-Matka "Kopernik" oraz Loża Nr 2 ,,Walerian Łukasiński"  a także inne loże, które niestety nie udało mi się znaleźć, jednak na jednej ze stron widnieje informacja: "Loża nr 2 „Walerian Łukasiński”. Jest jedną z 16 lóż Wielkiej Loży Narodowej Polski. Jedną z trzech, które utworzyły WLNP w 1991 roku, kiedy wielka loża została odtworzona. Siedzibą WLNP jest Warszawa."

Międzynarodowy Mieszany Zakon Wolnomularski „Le Droit Humain” w Polsce jest to polska organizacja masońska różniąca się od innych tym, że przyjmuje zarówno mężczyzn, jak i kobiety.

Wielki Wschód Polski, do której między innymi należy Loża Wolność Przywrócona.

Ważne dla historii Polek są Kobiece Loże Masońskie

Są to Loża Prometea - pierwsza kobieca loża masońska w Polsce oraz Loża Gaja Aeterna

Na stronie Loży Prometea znajdziemy informacje: 
Loża Prometea jest kobieca, gdyż powstała z inicjatywy Wielkiej Żeńskiej Loży Francji. Istnienie kobiecego wolnomularstwa ma swoje uzasadnienie historyczne. Na początku lat 50. XX wieku kobiety postanowiły zorganizować się w odrębnych lożach, gdyż mężczyźni wcześniej nie dopuszczali nas do wolnomularstwa. I choć panie już od dekad mogą być masonkami, my postanowiłyśmy działać w czysto kobiecym gronie. Co oczywiście nie oznacza, że nie pracujemy także w mieszanych grupach – bardzo często przyjmujemy gości z innych Warsztatów i same odwiedzamy inne loże.

Więcej na temat historii masonek w Polsce dowiecie się z książek, których recenzje niedługo pojawiają się na tej stronie ;) 

W ostatnim czasie miałam niesamowitą możliwość poznać osoby, który miały swój ogromny wkład w rozwój wolnomularstwa w Polsce. 

Ale zacznijmy od początku!

Wykład o masonach

Przypadkowo (a przypadki nie istnieją!) zobaczyłam, że Żydowski Instytut Historyczny dodał wydarzenie na Facebooka pod tytułem: „Szem ha-meforasz” jako masońskie utracone słowo mistrzów!. Stwierdziłam, że w sumie pójdę, bo interesuje się kabałą, masonami i wszystkim, co z tym związane. W tym czasie przypomniałam sobie o książkach z Wydawnictwa Fosforos, które miałam do przeczytania na temat masonów. Z ciekawości przeczytałam je w 2 dni! A ich recenzja pojawi się już nie długo. Autorką tych książek jest Bożena Mirosława Dołęgowska-Wysocka. Jest ona ważną postacią w rozwoju polskiej masonerii w Polsce, szczególnie dla tej kobiecej części. 

Jest to masonka, dziennikarka, wydawca, publicystka, blogerka. (...) W 1982 r. wyszła za mąż za Adama W. Wysockiego, z którym ma córkę Aleksandrę. [To on zainspirował ją do dołączenia do żeńskiej loży masońskiej.] Do wolnomularstwa wstąpiła 25 września 1993 r. w paryskiej loży Róża Wiatrów należącej do Wielkiej Żeńskiej Loży Francji. Tam 2 lata później została czeladniczką, a w sierpniu 1998 r. została mistrzynią wolnomularską. W tymże roku powstał Trójkąt wolnomularski, którego została przewodniczącą. Po utworzeniu 4 listopada 2000 r. loży Prometea na Wschodzie Warszawy, pierwszej polskiej loży kobiecej, została do niej afiliowana. Pełniła w niej funkcje: sekretarza, mówczyni, jałmużniczki, posłanki a w 2010 r. została Czcigodną Mistrzynią loży, którą funkcję pełniła do 2013 r. W listopadzie 2010 r. została członkinią – założycielką drugiej polskiej loży kobiecej Gaja Aeterna, była w niej mówczynią, sekretarzem, pierwszą dozorującą, posłanką, a od 2019 do 2022 r. jej Czcigodną Mistrzynią. Była członkinią – założycielką loży LUX ORIENTIA na Wschodzie Warszawy, loży doskonalenia (stopnie od IV do XIV), gdzie pełni funkcję sekretarza. (...)

Była wraz z mężem Adamem W. Wysockim (brat w WWP) założycielką i wydawczynią Wolnomularza Polskiego”. Pismo nieregularnie wychodziło od 1993 r. do 2018 r., roku śmierci Adama W. Wysockiego. Pełniła tam funkcję sekretarza Rady Naukowej (w latach 90.), sekretarza redakcji, a od 2016 r. objęła funkcję redaktorki naczelnej. Napisała dziesiątki artykułów poświęconych polskiemu wolnomularstwu, a zwłaszcza masonerii kobiecej. Po zaprzestaniu wydania papierowego, prowadziła profil pisma na FB.

Trzy lata po śmierci męża, założyła Domowe Muzeum Wolnomularstwa im. Adama W. Wysockiego pod patronatem Instytutu Sztuka Królewska w Polsce, które we wrześniu 2022 r. weszło do Międzynarodowej Sieci Muzeów Domowych.

Źródło: https://masonskiemuzeum.pl/o-mnie/

Pani Bożena Wysocka prowadzi, jak powyżej zostało wspomniane w cytacie, Domowe Muzeum Wolnomularstwa im. Adama W. Wysockiego, które miałam możliwość odwiedzić. Jest to niesamowite miejsce pełne historii i ducha masońskiego. Co ciekawe istnieje możliwość wirtualnego spaceru po tym muzeum, jeśli jesteście zainteresowani tematami powiązanymi z wolnomularstwem. 

Link do wirtualnego spaceru: https://app.lapentor.com/sphere/domowe-muzeum

Poniżej wrzucam Wam parę zdjęć zrobionych przeze mnie. 

O tym co jest na tym zdjęciu przeczytacie tutaj: https://www.facebook.com/wolnomularz/posts/pfbid0aUDiVm5ErVqUYfDEuFxViUzQaTP9Si5VGnimfUax8wj4YQWPR7GFngXp4qUWCWR8l
Więcej o tym muzeum przeczytacie na stronie: https://masonskiemuzeum.pl/

Muzeum skupia się głównie na działalności wolnomularskiej Adama Witolda Odrowąż – Wysockiego, polskiego dziennikarza, wykładowcy akademickiego i działacza politycznego,  wolnomularza, prezydenta Grupy Polskiej Uniwersalnej Ligi Masońskiej, wielkiego edytora  Wielkiego Wschodu Polski, współpomysłodawcy, redaktora naczelnego i wydawcy „Wolnomularza Polskiego ”. 

Od 1992 r. związany z ruchem wolnomularskim. 17 października 199r roku został inicjowany w loży Wolność Przywrócona, wówczas należącej do Wielkiego Wschodu Francji, następnie przeszedł do loży Europa (po konflikcie między braćmi w sprawie „Wolnomularza Polskiego”), gdzie 29 maja 1994 r. nadano mu stopień mistrza. W 1998 r. został czcigodnym mistrzem loży Europa. Później przeszedł do loży Nadzieja. Był współzałożycielem powołanego 8 lipca 1997 r. Wielkiego Wschodu Polski, 17 stycznia 1998 r. został zastępcą Wielkiego Mistrza WWP ds. mediów, w latach następnych pełnił funkcję Wielkiego Edytora WWP, także – przez wiele lat – honorową. W 1994 r. zainicjował Polską Grupę Narodową Uniwersalnej Ligi Masońskiej, której został Prezydentem.

23 kwietnia 2018 r., na mocy jednogłośnej decyzji Rady Najwyższej Polski 33° i Ostatniego Stopnia Rytu Szkockiego Dawnego i Uznanego, jej Suwerenny Wielki Komandor dokonał obrzędu podniesienia B:. Adama Witolda Wysockiego do najwyższego stopnia wolnomularskiego wtajemniczenia. „Tym samym dołączył On do łańcucha Suwerennych Wielkich Inspektorów Generalnych – Braci, którzy swoim wielkim zaangażowaniem w pełni udowodnili oddanie ideałom Zakonu i których stawia się za wzór przyszłym pokoleniom wolnomularzy” – jak pisano w uzasadnieniu. 

Zmarł w październiku 2018 roku. 3 lata po jego śmierci żona Adama W. Wysockiego zainicjowała Domowe Muzeum Wolnomularstwa im. Adama W. Wysockiego. W dniu 23 kwietnia 2022 r., w 10-lecie powstania Instytutu „Sztuka Królewska w Polsce”, zostało ono uroczyście otwarte. Instytut objął patronatem tę unikatową w Polsce placówkę wolnomularską. W dniach 23–25 września 2022 r. odbyło się w Kudowie-Zdroju i Czeskiej Skalicy XV Forum Muzeów Domowych, na którym Bożena M. Dołęgowska-Wysocka po raz pierwszy publicznie zaprezentowała muzeum i sylwetkę Adama W. Wysockiego. Od tego też czasu placówka należy do Międzynarodowej Sieci Muzeów Domowych.

Źródło: https://masonskiemuzeum.pl/o-mnie/

Dla mnie była to bardzo fascynująca wizyta, podczas której mogłam się naprawdę wiele dowiedzieć. 

Jeśli macie jakieś pytania to śmiało piszcie je w komentarzach lub do mnie na Instagramie @paulina.jedlinska i @ksiegawiedzmy, a postaram się wam odpowiedzieć lub przekierować Was do odpowiednich źródeł. 

marca 07, 2024

Recenzja książki Palenie świec i kadzideł autorstwa Michaela Howarda

Recenzja książki Palenie świec i kadzideł autorstwa Michaela Howarda

Książka ,,Palenie świec i kadzideł. Praktyczny podręcznik magii ognia" autorstwa Michaela Howarda to idealna książka dla początkujących magów! Jeśli chcesz wiedzieć, jak zacząć robić magię dobrze, to ta książka jest dla Ciebie! Jest to jedna z lepszych książek, jakie czytałam po polsku na temat praktyki magicznej. Ale zanim Wam opowiem, co w niej znajdziecie, poznajmy, kim jest autor tej książki!


Michael Howard (1948-2015) ,,był angielskim okultystą i adeptem czarownictwa i poczytnym autorem na tematy ezoteryczne. Urodzony w Londynie, Howard rozwinął zainteresowanie tematami nadprzyrodzonymi poprzez literaturę fikcyjną, później zgłębiając buddyzm tybetański po doświadczeniu bliskim śmierci. Następnie studiował w college'u rolniczym w Somerset, ucząc się o lokalnym folklorze od starszego pracownika farmy, w szczególności o wierzeniach ludowych dotyczących magii i czarostwa. Poszerzył swoją wiedzę na tematy ezoteryczne poprzez czytanie książek wybitnych autorów okultystycznych, takich jak Aleister Crowley i Helena Bławatska. (Więcej na ich temat znajdziecie w zakładce Znani Okultyści) Po powrocie do Londynu, w 1967 roku nawiązał przyjaźń z Lucyferiańską magiczką ceremonialną Madeline Montalban, dołączając do jej Zakonu Gwiazdy Zarannej. W 1969 roku został inicjowany do wicca, dołączając do garderiańskiego kowenu, a na początku lat siedemdziesiątych został członkiem masonerii mieszanej Le Droit Humain dołączając do loży Maa-Kheru w zachodnim Londynie." - cytat z książki

Jego książka to kompendium podstawowej wiedzy magicznej. Jest idealna dla początkującego praktyka magicznego. Jest wytłumaczona symbolika kolorów, świec, korespondencje ziół z kolorami, Bóstwami i Archaniołami. Tak! Archaniołami również! Głównie książka opiera się na współpracy z nimi, jednak autor jasno stwierdza, że można ich zastąpić swoim panteonem bóstw i podaje odpowiedniki do najpopularniejszych mitologii. Ja praktykuje magię egipską, więc zastępuje sobie przykładowo Archanioła Michaela, Bogiem Ra. 

Co do odwoływania się do poszczególnych istot wyższych mam jedno "ALE"! W rozdziale omawiającym magię żywiołów i zataczanie kręgu jest opisane, aby odwoływać się do djinna (dżina). Moim zdaniem jest to trochę nieodpowiedzialne, aby osoba wchodząca dopiero na ścieżkę magiczną współpracowała i wzywała djinny (dżiny).

Podoba mi się w tej książce obalanie stereotypów związanych z czarostwem. Autor często podkreśla, że magia ma mało wspólnego z bujną wyobraźnią twórców książek fantasy. Moim ulubionym cytatem jest ten opisujący definicję magii:

Według słynnej definicji, magia jest nauką i sztuką wykorzystywania mało znanych sił naturalnych do wywoływania zmian w świadomości i środowisku fizycznym zgodnie z siłą woli jednostki. Dla maga wszechświat jest zamieszkany i kontrolowany przez siły lub energie, które nie zostały jeszcze rozpoznane przez naukę. Praktykujący sztuki magiczne postrzega świat przyrody jako widzialną manifestację znacznie większej rzeczywistości duchowej. Jest on świadomy siły życiowej przenikającej wszechświat, siły, która istnieje jako pole energetyczne zarówno wewnątrz, jak i na zewnątrz wszystkich żywych istot, a nawet obiektów nieożywionych, takich jak drzewa i kamienie. Ci, którzy podążają ścieżką praktycznego okultyzmu, mogą wykorzystać tę siłę życiową lub energię do wytworzenia tego, co osoby postronne nazywają „magicznymi" rezultatami.

Autor często wspomina o tym jak ważny jest rozwój naszych zdolności parapsychologicznych i zrozumie, że ten świat wygląda trochę inaczej niż nam się wydane na pierwszy rzut oka. Pobudzanie naszych zmysłów, takich jak wzrok przy pracy ze świecą, dotyk przy jej namaszczaniu, czy węch przy pracy z kadzidłem jest istotne do rozwoju duchowego i magicznego. 


W tej książce dowiecie się jak w prosty sposób zacząć praktykować magię, poznacie przykładowe rytuały, które możecie modyfikować pod siebie, nauczycie się zataczać krąg, odwoływać się do istot wyższych, ale przede wszystkim poznacie ważność świec i kadzideł, które są podstawą w rytuałach magicznych. Samo zapalenie świecy nic nam nie da, tym bardziej jeśli nie była ona przeznaczona do czarostwa. Pamiętajcie, aby podczas rozpoczynania każdej oddzielnej praktyki magicznej używać nowych świec, które kupiliście z zamiarem do waszej pracy. Podchodźcie do magii z rozwagą i szacunkiem. To nie jest zabawa andrzejkowa, podczas której możecie robić wszystko, co wam się podoba. Siły wyższe jak i każde działanie magiczne wymaga szacunku i odpowiedniego skupienia. Pamiętajcie o tym! 

Podsumowując! Bardzo Was zachęcam do kupienia tej książki, bo naprawdę przyda się każdemu, kto rzeczywiście chce praktykować sztuki magiczne w swoim życiu. 

Ocena książki: MILION/10

Książkę możecie zamówić na stronie Wydawnictwa Fosforos ---> KUP TUTAJ

Wydawnictwo Fosforos to najlepsze wydawnictwo magiczne, jakie powstało w Polsce. Ich książki są rzetelnie napisane i zawierają rzeczywistą wiedzę magiczną opartą na wieloletnich praktykach tych bardziej i mniej znanych okultystów.